Mandat-placic czy nie placic?

Mandat-placic czy nie placic?


Patrzysz na archiwalną wersję wątku "Mandat-placic czy nie placic?" z forum pl.misc.samochody





Strona 1 z 11

Qbee
6 Maj 2002, 03:23
Temat pewnie na czasie, po dlugim weekendzie (policji bylo jednak wiecej)
niektorym z Was pewnie przybyl kwit do zaplacenia. Fachowo nazywa sie to
mandat
kredytowy. Od niedawna podobno najlepszym wyjsciem jest nieprzyjmowanie
mandatu. Jesli sie go jednak przyjelo-co zrobic? Slyszalem ze jak sie nie
zaplaci to sprawa i tak trafi do sadu, ktore sa tego typu sprawami
sparalizowane-po roku czy dwoch nastepuje przedawnienie i mozna o wszystkim
zapomniec. Chyba ze ktos ma nadplacony podatek, przysluguje mu zwrot z
Urzedu
Skarbowego-wowczas z tej kwoty potracane zostaja mandaty. Bardzo prosze o
wypowiedz tych ktorzy wiedza cos na ten temat najlepiej na podstawie swoich
doswiadczen.
Pzdr.
Qbee

Bartosz Kaliszewski
6 Maj 2002, 03:26
jeden koles niezaplacil, przyszlo zawiadomienie do miejsca pracy i potracili
mu z wyplaty.......
wstyd + odsetki..........

rob jak chcesz
dales sie zlapac - plac.

Grandson
6 Maj 2002, 03:35

says...
Temat pewnie na czasie, po dlugim weekendzie (policji bylo jednak wiecej)
niektorym z Was pewnie przybyl kwit do zaplacenia. Fachowo nazywa sie to
mandat
kredytowy. Od niedawna podobno najlepszym wyjsciem jest nieprzyjmowanie
mandatu. Jesli sie go jednak przyjelo-co zrobic? Slyszalem ze jak sie nie
zaplaci to sprawa i tak trafi do sadu, ktore sa tego typu sprawami
sparalizowane-po roku czy dwoch nastepuje przedawnienie i mozna o wszystkim
zapomniec. Chyba ze ktos ma nadplacony podatek, przysluguje mu zwrot z
Urzedu
Skarbowego-wowczas z tej kwoty potracane zostaja mandaty. Bardzo prosze o
wypowiedz tych ktorzy wiedza cos na ten temat najlepiej na podstawie swoich
doswiadczen.
Pzdr.
Qbee

ja nie place. od mandatow nie naliczaja odsetek. a komornik kosztuje 3-5
zl dodatkowo.
mikrus
6 Maj 2002, 03:45
Temat pewnie na czasie, po dlugim weekendzie (policji bylo jednak wiecej)
niektorym z Was pewnie przybyl kwit do zaplacenia. Fachowo nazywa sie to
mandat
kredytowy. Od niedawna podobno najlepszym wyjsciem jest nieprzyjmowanie
mandatu. Jesli sie go jednak przyjelo-co zrobic? Slyszalem ze jak sie nie
zaplaci to sprawa i tak trafi do sadu, ktore sa tego typu sprawami
sparalizowane-po roku czy dwoch nastepuje przedawnienie i mozna o
wszystkim
zapomniec. Chyba ze ktos ma nadplacony podatek, przysluguje mu zwrot z
Urzedu
Skarbowego-wowczas z tej kwoty potracane zostaja mandaty. Bardzo prosze o
wypowiedz tych ktorzy wiedza cos na ten temat najlepiej na podstawie
swoich
doswiadczen.
Pzdr.
Qbee

Skoro przyjąłeś to zgodziłeś się z zasadnością jego nałożenia.
Jak nie zapłacisz teraz to po pewnym czasie (czasem rok, czasem dwa lata)
przyjdzie do Ciebie z urzędu skarbowego wezwanie do stawienia się w tej
instytucji w sprawie niezapłaconego mandatu w terminie 7 dni. Ja to dostałem
po 20 miesiacach od wlepienia mi mandatu. Zamiast iść do US zapłaciłem ten
mandat na poczcie i cisza, czyli wszystko OK. Jnnym potrafiła skarbówka
ściągnąć z tego co miała zwrócić z nadpłaconego podatku.
Teraz - generalnie lepiej jest nie przyjmować mandatu nie zagadzając się z
jego zasadnością. Wówczas sprawa idzie do sądu grodzkiego czyli do
"nowotworku" powstałego w miejce zlikwidowanych kolegiów. Sady te są
zapchane całkowicie i można czekać nawt tak długo, aż się sprawa
przedawni....
Któryś Kubuś straszył Cię powyżej tym, że wejdą Ci na pobory w pracy i
bedziesz się straszliwie wstydził.... Kubuś sieje popelinę, gdyż na pobory
może wejść jedynie komornik sądowy realizujący prawomocny
wyrok/postanowienie sądu.

m1pet
6 Maj 2002, 03:52
Teraz - generalnie lepiej jest nie przyjmować mandatu nie zagadzając się z
jego zasadnością. Wówczas sprawa idzie do sądu grodzkiego czyli do
"nowotworku" powstałego w miejce zlikwidowanych kolegiów. Sady te są
zapchane całkowicie i można czekać nawt tak długo, aż się sprawa
przedawni....



Ech a w Krakowie Sądy grodzkie działają sazybciej niż się spodziewałem - 3
tygodnie i była sprawa - miałem mandacik w wysokości 300 pln - za to że się
trochę sprzeciwiałem dostałem 500 pln - ale na szczęście istnieje jeszcze
instytucja świadzenia dobrej woli i mogę to zapłacić w ratach po 100 pln.
Rafal
6 Maj 2002, 03:57
Któryś Kubuś straszył Cię powyżej tym, że wejdą Ci na pobory w pracy i
bedziesz się straszliwie wstydził.... Kubuś sieje popelinę, gdyż na pobory
może wejść jedynie komornik sądowy realizujący prawomocny
wyrok/postanowienie sądu.



Niestety, ale to Ty siejesz popelinę, a Kubuś miał rację.
Niezapłacone mandaty są kierowane do komornika przy urzędzie skarbowym, a
ten ma nawet większe uprawnienia niż komornk sądowy, bowiem zajmuje się
sciąganiem należności skarbu państwa, w imieniu urzędu skarbowego. I
wystarczy że wyśle do firmy stosowne pisemko o zajęciu poborów, a wypłata
będzie mniejsza.
Dodatkowo, z tego co słyszałem to ostatnio ci komornicy trochę więcej
kosztuję niż 3-5 zł (rzędu 10-15zł), a ściaganie przez US nie trwa dłużej
niż rok (a do kolegi odezwali sie już po 3 miesiacach!!! - US W-wa Bemowo).
Cataztrof
6 Maj 2002, 03:57




KubuÂś sieje popelinę, gdyż na pobory
może wejÂść jedynie komornik sÂądowy realizujÂący prawomocny
wyrok/postanowienie sÂądu.



Pan sie myli... Komornik z US tez moze
a jak sie dobrze przyjrzec to ten z US moze wiecej niz
ten sadowy...

PZdrwm

Woocash

mikrus
6 Maj 2002, 03:58
Ech a w Krakowie Sądy grodzkie działają sazybciej niż się spodziewałem - 3
tygodnie i była sprawa - miałem mandacik w wysokości 300 pln - za to że
się
trochę sprzeciwiałem dostałem 500 pln - ale na szczęście istnieje jeszcze
instytucja świadzenia dobrej woli i mogę to zapłacić w ratach po 100 pln.



niesamowicie szybko
Wyrazy współczucia
m
mmisiak
6 Maj 2002, 04:00
Ja tam zawsze płacę (ocz., gdy po prostu zgadzam się z zasadnością - czyli
ewidentnie naruszyłem przepisy). Chyba kwestia uczciwości...
pzdr
Michał

Temat pewnie na czasie, po dlugim weekendzie (policji bylo jednak wiecej)
niektorym z Was pewnie przybyl kwit do zaplacenia. Fachowo nazywa sie to
mandat
kredytowy. Od niedawna podobno najlepszym wyjsciem jest nieprzyjmowanie
mandatu. Jesli sie go jednak przyjelo-co zrobic? Slyszalem ze jak sie nie
zaplaci to sprawa i tak trafi do sadu, ktore sa tego typu sprawami
sparalizowane-po roku czy dwoch nastepuje przedawnienie i mozna o
wszystkim
zapomniec. Chyba ze ktos ma nadplacony podatek, przysluguje mu zwrot z
Urzedu
Skarbowego-wowczas z tej kwoty potracane zostaja mandaty. Bardzo prosze o
wypowiedz tych ktorzy wiedza cos na ten temat najlepiej na podstawie
swoich
doswiadczen.
Pzdr.
Qbee

Qbee
6 Maj 2002, 04:04
Ja tam zawsze płacę (ocz., gdy po prostu zgadzam się z zasadnością - czyli
ewidentnie naruszyłem przepisy). Chyba kwestia uczciwości...



Czy jak przekroczysz przepisy a akurat nikt tego nie widzial to idziesz na
policje, zglaszasz ten fakt i uiszczasz stosowna oplate?
Przepraszam ale kontrole drogowe wg mnie niewiele maja wspolnego z
uczciwoscia. Policja zawsze sie ustawia w miejscach niewidocznych albo tam
gdzie znak jest ewidentnie glupio postawiony i wiadomo ze kierowcy beda
lamac przepisy.
Tam gdzie by sie przydali najczesciej ich nie ma.

Pzdr
Qbee

mikrus
6 Maj 2002, 04:08
Niestety, ale to Ty siejesz popelinę, a Kubuś miał rację.
Niezapłacone mandaty są kierowane do komornika przy urzędzie skarbowym, a
ten ma nawet większe uprawnienia niż komornk sądowy, bowiem zajmuje się
sciąganiem należności skarbu państwa, w imieniu urzędu skarbowego. I
wystarczy że wyśle do firmy stosowne pisemko o zajęciu poborów, a wypłata
będzie mniejsza



I Ty i Kubuś siejecie popelinę i defetyzm. O komorniku pisałem. On ma prawo.
Komornik najpierw wzywa do zapłaty "dobrowolnej" i wyznacza termin zapłaty.
Jeżeli to zignorujesz to wówczas komornik się "uaktywnia". Oczywiście po tym
terminie ma prawo wejść na pobory jeżeli "pacjent" je ma czyli jeżeli
pracuje i wykazywane są dochody.
Qbee
6 Maj 2002, 04:13

I Ty i Kubuś siejecie popelinę i defetyzm. O komorniku pisałem. On ma
prawo.
Komornik najpierw wzywa do zapłaty "dobrowolnej" i wyznacza termin
zapłaty.
Jeżeli to zignorujesz to wówczas komornik się "uaktywnia". Oczywiście po
tym
terminie ma prawo wejść na pobory jeżeli "pacjent" je ma czyli jeżeli
pracuje i wykazywane są dochody.



Czyli jesli nie zaplace mandatu w ciagu 7 dni to zanim "cos zlego" sie
stanie otrzymam jakies pismo? Tylko czy to nie przypadkiem polecony, bo tych
z zasady nie odbieram ;)

Pzdr.
Qbee

mikrus
6 Maj 2002, 04:13
Ja tam zawsze płacę (ocz., gdy po prostu zgadzam się z zasadnością -
czyli
ewidentnie naruszyłem przepisy). Chyba kwestia uczciwości...

Czy jak przekroczysz przepisy a akurat nikt tego nie widzial to idziesz na
policje, zglaszasz ten fakt i uiszczasz stosowna oplate?
Przepraszam ale kontrole drogowe wg mnie niewiele maja wspolnego z
uczciwoscia. Policja zawsze sie ustawia w miejscach niewidocznych albo tam
gdzie znak jest ewidentnie glupio postawiony i wiadomo ze kierowcy beda
lamac przepisy.
Tam gdzie by sie przydali najczesciej ich nie ma.
Pzdr
Qbee



Omawiany problem NIE dotyczy uczciwości, zasad etycznych i moralnych tylko
czasu reakcji i możliwości urzędu w aspekcie ściągania mandatu karnego.
m.

mikrus
6 Maj 2002, 04:19

I Ty i Kubuś siejecie popelinę i defetyzm. O komorniku pisałem. On ma
prawo.
Komornik najpierw wzywa do zapłaty "dobrowolnej" i wyznacza termin
zapłaty.
Jeżeli to zignorujesz to wówczas komornik się "uaktywnia". Oczywiście po
tym
terminie ma prawo wejść na pobory jeżeli "pacjent" je ma czyli jeżeli
pracuje i wykazywane są dochody.

Czyli jesli nie zaplace mandatu w ciagu 7 dni to zanim "cos zlego" sie
stanie otrzymam jakies pismo? Tylko czy to nie przypadkiem polecony, bo
tych
z zasady nie odbieram ;)
Pzdr.
Qbee

Jeżeli nie zapłacisz mandatu w terminie podanym na nim tylko póżniej to nic
się nie stanie.
Ad. listy polecone i ich NIE odbieranie:- Jesteś w błędzie. Nieodebranie
pisma poleconego skutkuje tak jakby został0 ono doręczone i terminy
zaczynają biec.
m.

LechuP
6 Maj 2002, 05:40

Temat pewnie na czasie, po dlugim weekendzie (policji bylo jednak
wiecej) niektorym z Was pewnie przybyl kwit do zaplacenia. Fachowo
nazywa sie to mandat
kredytowy. Od niedawna podobno najlepszym wyjsciem jest nieprzyjmowanie
mandatu. J[...]



 Wg mnie najlepszym wyjsciem jest dzialanie prewencyjne, tzn. takie
zachowanie sie w ruchu, ktore nie skutkuje otrzymaniem mandatu...
mikrus
6 Maj 2002, 06:03


 Wg mnie najlepszym wyjsciem jest dzialanie prewencyjne, tzn. takie
zachowanie sie w ruchu, ktore nie skutkuje otrzymaniem mandatu...



Eurekaaaaaaaaaaaa
.....tak nam dopomóż Bóg.....
Pecet
6 Maj 2002, 06:21
Od niedawna podobno najlepszym wyjsciem jest nieprzyjmowanie
mandatu. Jesli sie go jednak przyjelo-co zrobic? Slyszalem ze jak sie
nie
zaplaci to sprawa i tak trafi do sadu, ktore sa tego typu sprawami
sparalizowane-po roku czy dwoch nastepuje przedawnienie i mozna o
wszystkim
zapomniec.



  Ostatnio moi znajomi nie odmawiaja placenia mandatow - wezwania przychodza
najpozniej po 3 miesiacach.. [ostatnio o dziwo nie zapominaja o nikim, pech
czy nowa regula?] Ja ostatnio przyjalem i czekam az sie upomna o ta kase.
Teraz i tak mnie nie stac.

        Pozdr
                            Pecet

Ford Escort kombi 1.6 16v '98

LechuP
6 Maj 2002, 06:27

 Wg mnie najlepszym wyjsciem jest dzialanie prewencyjne, tzn. takie
 zachowanie sie w ruchu, ktore nie skutkuje otrzymaniem mandatu...

Eurekaaaaaaaaaaaa
.....tak nam dopomóż Bóg.....

Amen.
Podobno najprostsze rozwiazania sa domena geniuszy :-)

Pecet
6 Maj 2002, 06:34
 Wg mnie najlepszym wyjsciem jest dzialanie prewencyjne, tzn. takie
zachowanie sie w ruchu, ktore nie skutkuje otrzymaniem mandatu...



          Ehehe dobre, dobre. Nawet pewnie byloby skuteczne gdyby policja
ustawiala sie w jakis normalnych miejscach a nie chowala sie tam gdzie
wiadomo, ze kazdy kto nie zna dobrze okolicy MUSI zlamac przepis. Ja tak
ostatnio stracilem 200zl.
  Jak? Droga leci sobie przez las, jest zakret za ktorym las sie konczy i
stoi zaslonieta jakimis krzakimi tablica z nazwa miejscowosci.  A zaraz za
tablica miski. Przez las jechalem z przepisowa predkoscia, gdyby tablice
widac bylo 20 metrow wczesniej to bym przyhamowal, a tak zdazylem tylko
zdjac noge z gazu..
     "panie kierowco gdzie sie pan tak spieszy?" - ucza ich tych kretynskich
tekstow w szkole policyjnej czy jak?  Ostatnio mnie w srode pytali "sluzbowo
pan jedzie czy na weekend?". Bez komentarza.

        Pozdr
                                            Pecet

Budik
7 Maj 2002, 04:18
Niezapłacone mandaty są kierowane do komornika przy urzędzie skarbowym,
a
ten ma nawet większe uprawnienia niż komornk sądowy, bowiem zajmuje się
sciąganiem należności skarbu państwa, w imieniu urzędu skarbowego. I
wystarczy że wyśle do firmy stosowne pisemko o zajęciu poborów, a
wypłata
będzie mniejsza



Witam

A co sie dzieje gdy nie pracuje / ucze sie   i jestem na utrzymaniu rodzicow
;)
W koncu "tu nie ma nic mojego, nie moga mi nic zabrac" czy moze za mnie
zaplaca rodzice ;)

Pozdr

Budik

Rafi
7 Maj 2002, 04:51
Nie płać
Komornik sam przyjdzie po roku lub 2. Zapłacisz ok 3zł prowizji ,jak na
poczcie ( bez kolejki ). Odsetek nie naliczają !!!!!
 Pzdr
Rafi
Hatson
7 Maj 2002, 06:29
Do mnie wrocily wszystkie niezaplacone mandaty nawet z przed kilku lat wraz
z komornikiem :(. Nie masz sie jednak czego obawiac bo mandat w wysokosci
100zl ,przyszedl po trzech latach + koszty komornika ,wyszlo jakies 115 zl .

                                                        Hatson

Budik
7 Maj 2002, 12:04

Nie płać
Komornik sam przyjdzie po roku lub 2. Zapłacisz ok 3zł prowizji ,jak na
poczcie ( bez kolejki ). Odsetek nie naliczają !!!!!
 Pzdr
Rafi



no dobra ale skad mi kase sciagna jak ja nie pracuje ???  ;)

pozdr

Arek


Strona 1 z 11

Podobne tematy

Ile mandat za niemanie badania technicznego?
mandat i zawiadomienie do domu-POMOCY ;(
(nie)dostalem mandat za niebiezpieczna predkosc
Mandat kredytowy ... zgubilem
co bedzie jak nie zaplace mandatu ??? :)
Rewelka - sposob na mandaty ;-)
Mandat z fotoradaru (W-wa)
Mandat za fotoradar - jak to teraz jest?
mandat od strazy miejskiej ?
Fotoradar mandat homologacja
  • lotnisko;pyrzowice;stanowisko;triady
  • wydobycie;hunley
  • mcphee american idol
  • motywy na nokie 6680
  • motywy na nokie nth 128x180
  • Spis tematów z grup dyskusyjnych / Start